11 listopada 2009 r.
ul. Marszałkowska (przed skrzyżowaniem ze Świętokrzyską). Nie pamiętam niestety numeru zespołu, ale pewnie Wy będziecie wiedzieć.
sobota, 5 października 2019
wtorek, 3 września 2019
Gwiazdka pogotowia
„Za moich czasów błękitna czapka z czarnym otokiem, jaką nosili lekarze pogotowia, wzbudzała powszechny szacunek i zaufanie. Nawet w okolicznościach, kiedy nie tylko samotny policjant, ale nawet patrol policyjny z obawą wkraczał na jakiś teren, każdy z nas szedł śmiało, wiedząc, że włos mu z głowy nie spadnie i że zawsze znajdzie niezawodnych pomocników i obrońców.” - dr Grzegorz Fedorowski.Za czasów Towarzystwa Doraźnej Pomocy Lekarskiej w Warszawie wszyscy lekarze (oraz kierowcy i sanitariusze) nosili w pracy czapki mundurowe. Na przedzie czapki umieszczony był znak rozpoznawczy warszawskiego pogotowia, tzw. „gwiazdka”. Szanse na to że do dzisiejszych czasów przetrwała jakaś oryginalna czapka z pogotowia są minimalne. Przetrwała natomiast sama gwiazdka która noszona była na czapkach, a konkretnie jedna z pierwszych wersji z napisami w języku polskim i rosyjskim, wyprodukowana jeszcze przed 1912 rokiem.
poniedziałek, 2 września 2019
„Filja Pogotowia”
W 1918 roku pogotowie w Warszawie otrzymało w spadku po hrabinie Klotyldzie Helbingowej kamienicę przy ulicy Hożej 56. Początkowo, przez kilka lat, budynek dawał pogotowiu zysk z wynajmu mieszkań. Tak opisał to dr Grzegorz Fedorowski w swojej książce:
Początkowo filia czynna była tylko w godzinach od 9 do 21 i obsługiwała rejon poza linią ulicy Grójeckiej, Al. Jerozolimskich, mostu Poniatowskiego i Grochowskiej. Na stacji dyżurował jeden lekarz (jedna karetka). Uroczyste otwarcie filii nastąpiło 24 czerwca 1928 roku w obecności prezesa pogotowia dr Józefa Zawadzkiego oraz zaproszonych gości.
„Poza tym pogotowie miało w Warszawie dwie kamienice zapisane aktem darowizny. W jednej mieściła się stacja pogotowia, biura, mieszkania personelu. Druga to dom czynszowy, który dawał niezły dochód wtedy, gdy nie było jeszcze ochrony lokatorów i komorne było wysokie. Ale w okresie międzywojennym stare domy nie przynosiły dużych zysków, gdyż tylko w nowych kamienicach właściciele mogli ustalać komorne według swego widzimisię, natomiast tak zwane „ustawowe komorne” było niesłychanie niskie.”W 1927 roku w związku z rozwojem miasta i chęcią poprawy czasu dojazdu do zdarzeń w południowej części miasta, postanowiono uruchomić w budynku przy Hożej filię pogotowia. Jej otwarcie przesunęło się do następnego roku z uwagi na problemy z wykwaterowaniem lokatorów z parterowego mieszkania. Dokonano przeróbek lokalu, zrobiono wejście od ulicy Poznańskiej i dobudowano garaże na 4 samochody na tyłach budynku. Filia nie miała miejskiego telefonu, a jedynie bezpośrednie łącze z centralą na Lesznie, skąd przekazywano wezwania.
Początkowo filia czynna była tylko w godzinach od 9 do 21 i obsługiwała rejon poza linią ulicy Grójeckiej, Al. Jerozolimskich, mostu Poniatowskiego i Grochowskiej. Na stacji dyżurował jeden lekarz (jedna karetka). Uroczyste otwarcie filii nastąpiło 24 czerwca 1928 roku w obecności prezesa pogotowia dr Józefa Zawadzkiego oraz zaproszonych gości.
![]() |
| 24.06.1928 r. |
sobota, 17 sierpnia 2019
Piotrków Trybunalski
N-ka z WKTS w Piotrkowie Trybunalski stworzona własnym sumptem ze zwykłej sanitarki, z powodu braku dostaw „centralnych”. Niezbędnych przeróbek dokonała załoga Pracowni Radiołączności (instalując między innymi inkubator i inne niezbędne wyposażenie).
środa, 14 sierpnia 2019
Biuro wezwań
Ponownie zaglądamy na Hożą do biura wezwań przełomu lat 70-tych i 80-tych. Na pierwszym planie widać stanowisko dyspozytorskie opracowane na potrzeby pogotowia w Warszawie, a w tle stanowisko głównego dyspozytora z okienkiem przez które przekazywano karty dla zespołów z centrali.
wtorek, 13 sierpnia 2019
Fiat 328 - Gliwice
Wnętrze karetki należącej do Szpitala Miejskiego w Gliwicach (jak wyglądała na zewnątrz pokazywałem Wam w zeszłym roku we wrześniu). Takie wyposażenie w latach 70-tych musiało robić spore wrażenie.
środa, 24 lipca 2019
22 lipca
Czy wiecie co wydarzyło się 22 lipca 1897 roku, czyli równe 122 lata temu? Tego dnia w Warszawie rozpoczęło oficjalnie swoją działalność warszawskie pogotowie ratunkowe. Personel pogotowia składał się z 6 lekarzy, intendenta, woźnicy oraz sanitariuszy, a siedziba (tymczasowa) znajdowała się w tatersalu warszawskim przy ulicy Okólnik.
Wygląda więc na to, że dziś pogotowiu należą się urodzinowe życzenia kolejnych 100 lat 🙂
Wygląda więc na to, że dziś pogotowiu należą się urodzinowe życzenia kolejnych 100 lat 🙂
poniedziałek, 1 lipca 2019
wtorek, 18 czerwca 2019
"Mucha" dla pogotowia
Przenosimy się dziś prawie 119 lat wstecz. 8 września 1900 roku wydano numer specjalny magazynu „Mucha” w całości poświęcony warszawskiemu pogotowiu ratunkowemu. W środku, wiersze, opowiadania oraz rysunki satyryczne. Dochód ze sprzedaży przeznaczony był na wsparcie pracy pogotowia.
poniedziałek, 17 czerwca 2019
Subskrybuj:
Posty (Atom)











