poniedziałek, 11 listopada 2019

Ratownik z Urzędu Morskiego w Gdyni

4 listopada 1992 roku.

Transport pacjentki ze Słupska do Katowic przy użyciu śmigłowca PZL Mi-2 (SP-SHO, c/n 515039017) należącego do Urzędu Morskiego w Gdyni. Śmigłowiec ten był stosunkowo często wykorzystywany przez ZLS w Gdańsku do transportów na podstawie umowy zawartej pomiędzy ZLS a UM. Co ciekawe piloci i mechanicy pracjący przy tym śmigłowcu byli również pracownikami ZLS w Gdańsku.


piątek, 8 listopada 2019

Pocztówka z 1899 roku

Kolejne fantastyczne znalezisko (internetowe), tym razem ze strony "Star Warszawa". Pocztówka z 1899 roku z zabawy w Ogrodzie Saskim.
W tym konkretnym roku (3 października) zabawa przyniosła pogotowiu zysk w sumie 11021 rb. 83 kop.


środa, 23 października 2019

14.10.1993 r.

Dziś strona PRL998.pl (Swoją drogą, jest to świetna strona o historii straży w Polsce. Kto nie widział niech sprawdzi sam.) przypomniała mi o zdarzeniu, o którym już kiedyś pisałem. Dlatego też pokażę Wam skan jednej z odbitek którą dostałem. Myślę, że zdjęcie jest na tyle wymowne, iż nie trzeba nic więcej o nim pisać.


wtorek, 8 października 2019

Nysa 522S

W sumie to nie było tak dawno temu  :)
Nysa 522S w garażu na Woronicza.


sobota, 5 października 2019

Leszno 52

Krótki tekst, który ukazał się drukiem w tygodniku społeczno-literackim "ROLA" w dniu 14 listopada 1913 roku. Tekst sprzed ponad 100 lat, z przesłaniem aktualnym do dziś.




11.11.2009 r.

11 listopada 2009 r.
ul. Marszałkowska (przed skrzyżowaniem ze Świętokrzyską). Nie pamiętam niestety numeru zespołu, ale pewnie Wy będziecie wiedzieć.


wtorek, 3 września 2019

Gwiazdka pogotowia

„Za moich czasów błękitna czapka z czarnym otokiem, jaką nosili lekarze pogotowia, wzbudzała powszechny szacunek i zaufanie. Nawet w okolicznościach, kiedy nie tylko samotny policjant, ale nawet patrol policyjny z obawą wkraczał na jakiś teren, każdy z nas szedł śmiało, wiedząc, że włos mu z głowy nie spadnie i że zawsze znajdzie niezawodnych pomocników i obrońców.” - dr Grzegorz Fedorowski.
Za czasów Towarzystwa Doraźnej Pomocy Lekarskiej w Warszawie wszyscy lekarze (oraz kierowcy i sanitariusze) nosili w pracy czapki mundurowe. Na przedzie czapki umieszczony był znak rozpoznawczy warszawskiego pogotowia, tzw. „gwiazdka”. Szanse na to że do dzisiejszych czasów przetrwała jakaś oryginalna czapka z pogotowia są minimalne. Przetrwała natomiast sama gwiazdka która noszona była na czapkach, a konkretnie jedna z pierwszych wersji z napisami w języku polskim i rosyjskim, wyprodukowana jeszcze przed 1912 rokiem.


poniedziałek, 2 września 2019

„Filja Pogotowia”

W 1918 roku pogotowie w Warszawie otrzymało w spadku po hrabinie Klotyldzie Helbingowej kamienicę przy ulicy Hożej 56. Początkowo, przez kilka lat, budynek dawał pogotowiu zysk z wynajmu mieszkań. Tak opisał to dr Grzegorz Fedorowski w swojej książce:
„Poza tym pogotowie miało w Warszawie dwie kamienice zapisane aktem darowizny. W jednej mieściła się stacja pogotowia, biura, mieszkania personelu. Druga to dom czynszowy, który dawał niezły dochód wtedy, gdy nie było jeszcze ochrony lokatorów i komorne było wysokie. Ale w okresie międzywojennym stare domy nie przynosiły dużych zysków, gdyż tylko w nowych kamienicach właściciele mogli ustalać komorne według swego widzimisię, natomiast tak zwane „ustawowe komorne” było niesłychanie niskie.”
W 1927 roku w związku z rozwojem miasta i chęcią poprawy czasu dojazdu do zdarzeń w południowej części miasta, postanowiono uruchomić w budynku przy Hożej filię pogotowia. Jej otwarcie przesunęło się do następnego roku z uwagi na problemy z wykwaterowaniem lokatorów z parterowego mieszkania. Dokonano przeróbek lokalu, zrobiono wejście od ulicy Poznańskiej i dobudowano garaże na 4 samochody na tyłach budynku. Filia nie miała miejskiego telefonu, a jedynie bezpośrednie łącze z centralą na Lesznie, skąd przekazywano wezwania.
Początkowo filia czynna była tylko w godzinach od 9 do 21 i obsługiwała rejon poza linią ulicy Grójeckiej, Al. Jerozolimskich, mostu Poniatowskiego i Grochowskiej. Na stacji dyżurował jeden lekarz (jedna karetka). Uroczyste otwarcie filii nastąpiło 24 czerwca 1928 roku w obecności prezesa pogotowia dr Józefa Zawadzkiego oraz zaproszonych gości.

24.06.1928 r.

sobota, 17 sierpnia 2019

Piotrków Trybunalski

N-ka z WKTS w Piotrkowie Trybunalski stworzona własnym sumptem ze zwykłej sanitarki, z powodu braku dostaw „centralnych”. Niezbędnych przeróbek dokonała załoga  Pracowni Radiołączności (instalując między innymi inkubator i inne niezbędne wyposażenie).



środa, 14 sierpnia 2019

Biuro wezwań

Ponownie zaglądamy na Hożą do biura wezwań przełomu lat 70-tych i 80-tych. Na pierwszym planie widać stanowisko dyspozytorskie opracowane na potrzeby pogotowia w Warszawie, a w tle stanowisko głównego dyspozytora z okienkiem przez które przekazywano karty dla zespołów z centrali.