Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katastrofa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą katastrofa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 września 2015

Czarny czwartek warszawskiej komunikacji miejskiej - 03.09.1987

Wypadek dwóch tramwajów linii 26 i 27 na skrzyżowaniu ulic Wolskiej i Młynarskiej. W wyniku zderzenia zginęło 7 osób a 73 zostały ranne. Niecałe 3 godziny później na stacji kolejowej Warszawa-Włochy zderzyły się dwa pociągi w wyniku czego zginęło 8 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Następny dzień (04.09.1987) został ogłoszony w Warszawie dniem żałoby.


Poszkodowani w wyniku tramwajowym w szpitalu pogotowia przy ul. Hożej.

wtorek, 1 września 2015

Katastrofa samolotu - ul. Marymoncka (27.08.2006)


Kontynuując wczorajszy wątek katastrof lotniczych dziś kilka zdjęć z wypadku samolotu który wydarzył się w Warszawie 27 sierpnia 2006 roku. Mały samolot ultralekki typu EOL 2 Gemini (rej. OK-JUA81) podczas wykonywania lotu szkolnego spadł na ul. Marymoncką i uległ całkowitemu spaleniu. w wypadku zginęły obydwie osoby znajdujące się na pokładzie samolotu.
Na miejsce zadysponowano zespół R43 który stacjonował w Szkole Głównej Służby Pożarniczej przy ul. Słowackiego 52/54 (Oddział IV-bis Żoliborz).






 Raport PKBWL:
"W dniu 27.08.2006 r. o godz. 15.39 LMT z lotniska Warszawa Babice na samolocie ULM typu EOL 2 Gemini, o znakach rozpoznawczych Republiki Czeskiej OK-JUA81, użytkowanym w Ośrodku Szkolenia Lotniczego Aeroteka Sp. z o.o., wystartowała załoga w składzie: pilot-instruktor oraz uczeń pilot. Celem tego lotu była nauka podstawowych elementów pilotażowych w TSA. Podczas zbliżania się do lotniska nastąpiła nierównomierna praca silnika, a na wysokości ok. 70 metrów doszło do zatrzymania silnika nad terenem nie zapewniającym bezpiecznego lądowania awaryjnego. Podczas próby lądowania na jezdni ulicy Marymonckiej samolot wytracił prędkość i z dużym kątem nurkowania uderzył w ziemię, po czym uległ zapaleniu i całkowitemu zniszczeniu. Załoga poniosła śmierć na miejscu".

"Hipoteza Komisji:
Komisja przyjęła hipotezę, że najbardziej prawdopodobną przyczyną niestabilnej pracy i wyłączenia się silnika w locie była awaria w systemie podawania paliwa. System podawania paliwa do silników Rotax 912 jest oparty na jednej zasadniczej, mechanicznie napędzanej od silnika pompie paliwowej. Dotychczasowe doświadczenia z eksploatacji silników Rotax 912 na samolotach ze zbiornikami paliwa usytuowanymi poniżej silnika wykazały, że w niektórych fazach lotu dochodziło do przerw w dopływie paliwa do silnika. Z takim rozwiązaniem mamy do czynienia w samolotach typu EOL 2S Gemini.

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych ustaliła następujące przyczyny wypadku lotniczego:
- nie podjęcie przez załogę procedury awaryjnego lądowania i wybór trasy lotu do lotniska nad terenem zurbanizowanym w warunkach niestabilnej pracy silnika, co doprowadziło do braku możliwości lądowania awaryjnego po zatrzymaniu jego pracy;
- przeciągnięcie samolotu przez instruktora podczas próby awaryjnego lądowania przy niepracującym silniku;


Okoliczności sprzyjające zaistnieniu wypadku:

1) brak należytej bieżącej obsługi samolotu polegającej na angażowaniu do prac obsługowych osób nie posiadających wymaganych uprawnień i świadectw kwalifikacji 
2) małe doświadczenie dowódcy załogi w pilotowaniu i eksploatacji samolotu typu EOL 2 Gemini
3) Przekroczenie dopuszczalnego ciężaru samolotu do lotu
4) Prowadzenie szkolenia na samolocie z niecertyfikowanym silnikiem i w warunkach wykonywania lotów na terenem zurbanizowanym"

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Katastrofa samolotu Lufthansy - 14.09.1993

Około godziny 17:45 (14.09.1993) do centrali warszawskiego Pogotowia Ratunkowego dotarło wezwanie do wypadku samolotu typu Airbus A-320 (rej. D-AIPN) na lotnisku Okęcie. Lecący z Frankfurtu do Warszawy samolot linii Lufthansa (rejs LH2904) z 64 pasażerami na pokładzie i 6 członkami załogi, rozbił się po nieudanym dobiegu po lądowaniu i stanął w płomieniach. Na miejsce zadysponowano jednostki Lotniskowej Straży Pożarnej, miejskie jednostki Straży, Policje oraz oczywiście Pogotowie Ratunkowe. Ogółem w akcji uczestniczyło 31 karetek pogotowia (w tym również karetki z wojska). Rannych przetransportowano do szpitali na Banacha (18 osób), Czerniakowską (7 osób), szpitala im. Lindleya (2 osoby) oraz na Wołoską (tam podobno trafiali ci najciężej ranni). W katastrofie zginęły 2 osoby.

Samolot rozbił się na skutek błędnych decyzji załogi oraz z powodu specyfiki działania systemu hamowania samolotu. Wpływ miały na to warunki atmosferyczne: opad deszczu i silne uskoki wiatru.

Więcej informacji na temat przebiegu lądowania i przyczyn katastrofy można znaleźć tu: AirDisaster.com - LH2904









środa, 26 sierpnia 2015

Ambulans operacyjny do katastrof masowych

Na początku lat 70-tych pojawił się w warszawskim Pogotowiu Ratunkowym niecodzienny "Ambulans" zbudowany na podwoziu ciężarówki Star. Ambulans, a właściwie zespół dwóch ambulansów, tworzyły mobilną salę operacyjną na wypadek katastrof masowych. Zabudowy obydwu pojazdów były wykonane najprawdopodobniej w Jelczańskich Zakładach Samochodowych. Jedna z ciężarówek pełniła rolę sali przedoperacyjnej, a druga sali operacyjnej. Mogły działać każda z osobna lub jako zestaw.
W trakcie pacy w zespole samochody były ustawiane tyłem do siebie i połączone specjalnym korytarzem (coś na kształt przejścia pomiędzy wagonami w pociągu). Chorych wnoszono do środka po specjalnych pomostach po bokach samochodów (nieużywane pomosty były przechowywane pod zabudową). Przygotowanie zespołu do pracy zajmowało około 10 minut. Dodatkowo jeden z samochodów ciągnął za sobą przyczepę z agregatem prądotwórczym do zasilania zestawu w trakcie pracy.
Na wyposażenie samochodów wchodziły między innymi urządzenia i instrumenty chirurgiczne, stół operacyjny, autoklaw i aparaty tlenowe. Pojazdy posiadały też zbiorniki na wodę (podgrzewaną elektrycznie) oraz nagrzewnice wnętrza.
Nie wiem niestety czy samochody te były kiedykolwiek użyte, ani też co się z nimi stało po wycofaniu ich z pogotowia. Dziś stanowią już tylko ciekawostkę historyczną...