Jedno z moich ulubionych zdjęć z karetką warszawskiego pogotowia ratunkowego. Niestety dostępne jedynie jako taka miniaturka.
(fot. J. Tarań/Ośrodek Karta)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 31 stycznia 2016
poniedziałek, 25 stycznia 2016
wtorek, 19 stycznia 2016
Pokaz karetek - 1964 r.
Może nie jest to do końca zdjęcie które w 100% pasuje na tą stronę, ale myślę że warto je tu pokazać. W kwietniu 1964 roku na dziecińcu Ministerstwa Zdrowia w Warszawie odbył się pokaz nowych karetek zbudowanych na podwoziu Warszawy z nadwoziem typu Furgon. Co ciekawe nie wszystkie karetki były identyczne. Pokazano co najmniej dwie różne wersje zabudowy wnętrza.
wtorek, 22 grudnia 2015
Hoża - 1965 r.
17 listopada 1965 roku. Śnieżna zima w Warszawie przyspożyła dodatkowej pracy pogotowiu. Poprzedniego dnia interweniowano 379 razy (wśród których było wiele wyjazdów do złamań, zwichnięć i innych "zimowych" urazów).
Podwórko na Hożej zastawione karetkami Warszawa M-20 oraz nowymi Nysami.
Podwórko na Hożej zastawione karetkami Warszawa M-20 oraz nowymi Nysami.
piątek, 18 grudnia 2015
Renault Master - nowe karetki
Na Woronicza dotarło dziś pierwszych 6 karetek z ostatniego tegorocznego przetargu. Karetki zabudowane przez Auto-Form na podwoziu (i tu nowość...) Renault Master. Wyglądają ładnie, a jak będzie z ich użytecznością i niezawodnością mam nadzieje dowiedzieć się wkrótce od Was Emotikon smile
Pierwsze karetki trafią do zespołów: P06, P08, P26, P28, P66 i P186.
Zdjęcia dzięki uprzejmości https://www.facebook.com/ratmedwarszawa/
Pierwsze karetki trafią do zespołów: P06, P08, P26, P28, P66 i P186.
Zdjęcia dzięki uprzejmości https://www.facebook.com/ratmedwarszawa/
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Warszawa 203A - 1966 r.
Sanitarka Warszawa 203A, która zastąpiła produkowane wcześniej sanitarki wykonane na podwoziu Warszawy M20 oraz trzydrzwiowego furgonu Warszawa 201F. Karetki na podwoziu Warszawy kombi zaczęto produkować na poczatku 1966 roku w FSO na Żeraniu. Gotowe samochody trafiały wówczas do katowickiej Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego do adaptacji wnętrza do potrzeb służby zdrowia.
czwartek, 10 grudnia 2015
Oddział Grochów - lata 70-te
Filia Grochów w latach 70-tych (ul. Grochowska).
Obok restauracja "Zagłoba" dostarczająca filii dodatkowych wrażeń :)
Obok restauracja "Zagłoba" dostarczająca filii dodatkowych wrażeń :)
poniedziałek, 7 grudnia 2015
pl. Dzierżyńskiego - 1971 r.
Pomoc zespołu Pogotowia Ratunkowego na przystanku tramwajowym na pl. Dzierżyńskiego w Warszawie (obecnie pl. Bankowy). W tle widoczny fragment karetki Nysa.
Maj 1971 r.
Maj 1971 r.
Etykiety:
1971,
doktor,
Dzierżyńskiego,
lekarz,
nieprzytomny,
Nysa,
Plac,
Pomoc,
Warszawa
wtorek, 1 grudnia 2015
poniedziałek, 2 listopada 2015
Pobieda M-20
Pobieda M-20 czyli pierwowzór Warszawy M-20 w roli sanitarki.
Kolumna Transportu Sanitarnego m. st. Warszawy. Lata 50-te.
Na zdjęciu widać jak "komfortowy" był system załadunku pacjenta do wnętrza karetki.
Kolumna Transportu Sanitarnego m. st. Warszawy. Lata 50-te.
Na zdjęciu widać jak "komfortowy" był system załadunku pacjenta do wnętrza karetki.
środa, 28 października 2015
poniedziałek, 26 października 2015
Nysa 521S - Reanimacyjna
Znalezione przez przypadek zdjęcie z testów Stara z naczepą do transportu samochodów, które odbywały się w PIMOT w 1976 roku. W trakcie testów zestaw przewrócił się na bok co zaowocowało lekkimi obrażeniami kierowcy i drugiej osoby która była w kabinie, oraz uszkodzeniem sprzętu.
Na miejsce wezwano Pogotowie Ratunkowe. Zespół jak widać na zdjęciu przybył Nysą 521 w wersji "reanimacyjnej". To jak do tej pory jedyne zdjęcie Nysy 521 "R" jakie znam i najwcześniejsze zdjęcie karetki "R" jakie widziałem z warszawskiego pogotowia.
Zdjęcie kryje jeszcze jedną ciekawostkę (dla fanów polskiej motoryzacji) w postaci jedynego prototypu Fiata 125p w wersji dwudrzwiowej. (Foto: PIMOT Warszawa)
Na miejsce wezwano Pogotowie Ratunkowe. Zespół jak widać na zdjęciu przybył Nysą 521 w wersji "reanimacyjnej". To jak do tej pory jedyne zdjęcie Nysy 521 "R" jakie znam i najwcześniejsze zdjęcie karetki "R" jakie widziałem z warszawskiego pogotowia.
Zdjęcie kryje jeszcze jedną ciekawostkę (dla fanów polskiej motoryzacji) w postaci jedynego prototypu Fiata 125p w wersji dwudrzwiowej. (Foto: PIMOT Warszawa)
piątek, 16 października 2015
Warszawa 223
Sanitarka Warszawa 223 Kombi z Kolumny Transportu Sanitarnego m. st. Warszawy. Ul. Joliot-Curie. W tle blok przy ul. Malczewskiego 18 i fragment bloku przy skrzyżowaniu z ul. Malczewskiego. (Źródło: NAC)
środa, 7 października 2015
Warszawa M-20
Zaraz po zakończeniu II wojny światowej tabor stacji Pogotowia Ratunkowego (pierwsze Kolumn Transportu Sanitarnego pojawiły się dopiero w 1951 roku) składał się głównie z karetek przerobionych we własnym zakresie z samochodów cywilnych oraz wszelkiego rodzaju aut z demobilu. Do transportu używano dosłownie wszystkiego co tylko wpadło w ręce pracownikom pogotowia.
Nowe realia "centralnego planowania" w jakich znalazła się służba zdrowia, sprawiły iż nowy sprzęt zaczął być przydzielany odgórnie. Pojawiły się np. pierwsze partie nowych karetek marki Skoda, jednak ambicją ówczesnych władz było aby móc dostarczać pogotowiu karetki wyprodukowane w Polsce.
Jedynym autem które można było wówczas przerobić na karetkę była produkowana na licencji radzieckiej Pobiedy - Warszawa M-20. Wcześniej podjęto produkcję samochodów sanitarnych na podwoziu Samochodu GAZ 51/Lublin 51 z nadwoziem typu 243, lecz była to konstrukcja nie pasująca do realiów pracy pogotowia. Zabudowa mieściła w sobie miejsce dla 6 chorych na noszach co w codziennej, normalnej, pracy pogotowia jest zupełnie niepotrzebne. Warszawa M-20 ze względu na swoją konstrukcje i niewielkie wymiary wnętrza również była bardzo daleka od ideału karetki, ale nic innego polski przemysł motoryzacyjny w owych latach do zaoferowania nie miał.
Pierwsze karetki na podwoziu Warszawy M-20 były przygotowywane z normalnych cywilnych samochodów. Od 1956 roku ich "seryjną produkcją" zajęły się warsztaty Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego w Katowicach, które potrafiły dostarczyć około 600 szt. karetek rocznie. Również od 1956 roku Fabryka Samochodów Osobowych zaczęła dostarczać Warszawy bez tylnych siedzeń które były przeznaczone na adaptację na karetki.
Głównymi różnicami Warszawy M-20 S (S jak Sanitarny) w porównaniu do standardowej Warszawy M-20 były brak tylnej kanapy oraz brak przegrody pomiędzy wnętrzem a bagażnikiem. W ich miejsce zamontowano nosze (po lewej stronie) oraz fotel dla lekarza/sanitariusza. We wnętrzu było również umieszczone koło zapasowe w pokrowcu (pionowo po prawej stronie za fotelem lekarza/sanitariusza). W celu zapewnienia odrobiny "prywatności" przewożonemu choremu szyby w tylnej części samochodu były zmatowione do połowy swojej wysokości. Sanitarki na bazie Warszawy M-20 były oczywiście również wyposażone w sygnalizację świetlno-dźwiękową.
Początkowo warszawskie karetki M-20 S było malowane jak zwykłe cywilne samochody oraz miały namalowane na przednich drzwiach żółty krzyż na czerwonym tle wraz z napisem "Kolumna Transportu Samochodowego m. st. Warszawy POGOTOWIE RATUNKOWE". W późniejszych latach malowanie zmieniono na białe z niebieskim pasem dookoła i niebieskim krzyżem (zmienił się tez rodzaj sygnalizacji świetlnej).
Głównymi wadami tej konstrukcji były, jak już wcześniej wspomniałem, małe wymiary wnętrza, które w praktyce uniemożliwiały prowadzenie jakichkolwiek zabiegów medycznych w trakcie jazdy. Problematyczne było również wkładanie pacjenta z noszami do środka które odbywało się przez... klapę bagażnika.
Pomimo tych wad karetki te przez wiele lat stanowiły trzon taboru KTS w Warszawie i w innych miastach w Polsce.
Nowe realia "centralnego planowania" w jakich znalazła się służba zdrowia, sprawiły iż nowy sprzęt zaczął być przydzielany odgórnie. Pojawiły się np. pierwsze partie nowych karetek marki Skoda, jednak ambicją ówczesnych władz było aby móc dostarczać pogotowiu karetki wyprodukowane w Polsce.
Jedynym autem które można było wówczas przerobić na karetkę była produkowana na licencji radzieckiej Pobiedy - Warszawa M-20. Wcześniej podjęto produkcję samochodów sanitarnych na podwoziu Samochodu GAZ 51/Lublin 51 z nadwoziem typu 243, lecz była to konstrukcja nie pasująca do realiów pracy pogotowia. Zabudowa mieściła w sobie miejsce dla 6 chorych na noszach co w codziennej, normalnej, pracy pogotowia jest zupełnie niepotrzebne. Warszawa M-20 ze względu na swoją konstrukcje i niewielkie wymiary wnętrza również była bardzo daleka od ideału karetki, ale nic innego polski przemysł motoryzacyjny w owych latach do zaoferowania nie miał.
Pierwsze karetki na podwoziu Warszawy M-20 były przygotowywane z normalnych cywilnych samochodów. Od 1956 roku ich "seryjną produkcją" zajęły się warsztaty Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego w Katowicach, które potrafiły dostarczyć około 600 szt. karetek rocznie. Również od 1956 roku Fabryka Samochodów Osobowych zaczęła dostarczać Warszawy bez tylnych siedzeń które były przeznaczone na adaptację na karetki.
Głównymi różnicami Warszawy M-20 S (S jak Sanitarny) w porównaniu do standardowej Warszawy M-20 były brak tylnej kanapy oraz brak przegrody pomiędzy wnętrzem a bagażnikiem. W ich miejsce zamontowano nosze (po lewej stronie) oraz fotel dla lekarza/sanitariusza. We wnętrzu było również umieszczone koło zapasowe w pokrowcu (pionowo po prawej stronie za fotelem lekarza/sanitariusza). W celu zapewnienia odrobiny "prywatności" przewożonemu choremu szyby w tylnej części samochodu były zmatowione do połowy swojej wysokości. Sanitarki na bazie Warszawy M-20 były oczywiście również wyposażone w sygnalizację świetlno-dźwiękową.
Początkowo warszawskie karetki M-20 S było malowane jak zwykłe cywilne samochody oraz miały namalowane na przednich drzwiach żółty krzyż na czerwonym tle wraz z napisem "Kolumna Transportu Samochodowego m. st. Warszawy POGOTOWIE RATUNKOWE". W późniejszych latach malowanie zmieniono na białe z niebieskim pasem dookoła i niebieskim krzyżem (zmienił się tez rodzaj sygnalizacji świetlnej).
Głównymi wadami tej konstrukcji były, jak już wcześniej wspomniałem, małe wymiary wnętrza, które w praktyce uniemożliwiały prowadzenie jakichkolwiek zabiegów medycznych w trakcie jazdy. Problematyczne było również wkładanie pacjenta z noszami do środka które odbywało się przez... klapę bagażnika.
Pomimo tych wad karetki te przez wiele lat stanowiły trzon taboru KTS w Warszawie i w innych miastach w Polsce.
piątek, 2 października 2015
Lotnisko Gocław
Nieistniejące już warszawskie lotnisko Gocław, a na nim sanitarka na bazie samochodu Warszawa 223.
Na Gocławiu od 1 listopada 1955 roku znajdował się warszawski Zespół Lotnictwa Sanitarnego. Co ciekawe w początkowej fazie zespół podporządkowany był administracyjnie pod WSPR Żyrardów, a dopiero później pod Warszawską Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego ("W celu uniknięcia konieczności tworzenia specjalnej struktury organizacyjnej dla Lotnictwa Sanitarnego Ministerstwo Zdrowia przydzieliło samoloty sanitarne Wojewódzkim Stacjom Pogotowia Ratunkowego."). Oprócz samolotów zespół posiadał również swoje własne karetki do transportu z lotniska do szpitala i ze szpitala na lotnisko. Były to 4 karetki Škoda oraz jeden amerykański Cadillac.
W 1958 roku warszawski ZLS został przekształcony w Centralny Zespół Lotnictwa Sanitarnego (CZLS) i stał się samodzielną jednostką organizacyjną i budżetową, podległą bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia.
Lotnisko na Gocławiu było czynne do 1978 roku, a zostało zamknięte na skutek rozbudowy osiedla mieszkaniowego. Do dziś pozostały niektóre elementy infrastruktury w postaci np. hangarów, które zostały przerobione na magazyny, sklepy itp.
Co ciekawe CZLS a później Lotnicze Pogotowie Ratunkowe posiadały własne karetki również po 1980 roku. Były to Fiat 125p kombi, którego zastąpiono Polonezem Caro, a następnie Oplem Movano. Fiat 125p z LPR-u nadal istnieje i był prze pewien czas moją własnością.
Na Gocławiu od 1 listopada 1955 roku znajdował się warszawski Zespół Lotnictwa Sanitarnego. Co ciekawe w początkowej fazie zespół podporządkowany był administracyjnie pod WSPR Żyrardów, a dopiero później pod Warszawską Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego ("W celu uniknięcia konieczności tworzenia specjalnej struktury organizacyjnej dla Lotnictwa Sanitarnego Ministerstwo Zdrowia przydzieliło samoloty sanitarne Wojewódzkim Stacjom Pogotowia Ratunkowego."). Oprócz samolotów zespół posiadał również swoje własne karetki do transportu z lotniska do szpitala i ze szpitala na lotnisko. Były to 4 karetki Škoda oraz jeden amerykański Cadillac.
W 1958 roku warszawski ZLS został przekształcony w Centralny Zespół Lotnictwa Sanitarnego (CZLS) i stał się samodzielną jednostką organizacyjną i budżetową, podległą bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia.
Lotnisko na Gocławiu było czynne do 1978 roku, a zostało zamknięte na skutek rozbudowy osiedla mieszkaniowego. Do dziś pozostały niektóre elementy infrastruktury w postaci np. hangarów, które zostały przerobione na magazyny, sklepy itp.
Co ciekawe CZLS a później Lotnicze Pogotowie Ratunkowe posiadały własne karetki również po 1980 roku. Były to Fiat 125p kombi, którego zastąpiono Polonezem Caro, a następnie Oplem Movano. Fiat 125p z LPR-u nadal istnieje i był prze pewien czas moją własnością.
środa, 23 września 2015
Warszawa 223
"Zamek widziany od strony Trasy W-Z - widoczny częściowo ukończona konstrukcja dachu i rusztowania. Na jezdni samochód Warszawa 223 kombi należący do Pogotowia Ratunkowego.
Data wydarzenia: 1973-12-14" (Źródło: NAC)"
Data wydarzenia: 1973-12-14" (Źródło: NAC)"
poniedziałek, 21 września 2015
środa, 2 września 2015
Stolica nr 90 - 1956 r.
"W domach przy ulicach Hożej, Puławskiej i Grochowskiej okna jarzą się światłem. Gdzieś na drugim końcu miasta cierpi człowiek. Bóle, duszność: Początki zawału. Więc znów wołanie o pomoc. Dzwoni telefon..., Pogotowie Ratunkowe. Teraz decydują minuty. Człowiek w białym fartuchu nakłada szybko palto. W ręku walizka z narzędziami. Karetka Pogotowia mknie pustymi ulicami miasta." - Stolica nr 90 (1956 r.)
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Katastrofa samolotu Lufthansy - 14.09.1993
Około godziny 17:45 (14.09.1993) do centrali warszawskiego Pogotowia Ratunkowego dotarło wezwanie do wypadku samolotu typu Airbus A-320 (rej. D-AIPN) na lotnisku Okęcie. Lecący z Frankfurtu do Warszawy samolot linii Lufthansa (rejs LH2904) z 64 pasażerami na pokładzie i 6 członkami załogi, rozbił się po nieudanym dobiegu po lądowaniu i stanął w płomieniach. Na miejsce zadysponowano jednostki Lotniskowej Straży Pożarnej, miejskie jednostki Straży, Policje oraz oczywiście Pogotowie Ratunkowe. Ogółem w akcji uczestniczyło 31 karetek pogotowia (w tym również karetki z wojska). Rannych przetransportowano do szpitali na Banacha (18 osób), Czerniakowską (7 osób), szpitala im. Lindleya (2 osoby) oraz na Wołoską (tam podobno trafiali ci najciężej ranni). W katastrofie zginęły 2 osoby.
Samolot rozbił się na skutek błędnych decyzji załogi oraz z powodu specyfiki działania systemu hamowania samolotu. Wpływ miały na to warunki atmosferyczne: opad deszczu i silne uskoki wiatru.
Więcej informacji na temat przebiegu lądowania i przyczyn katastrofy można znaleźć tu: AirDisaster.com - LH2904
Samolot rozbił się na skutek błędnych decyzji załogi oraz z powodu specyfiki działania systemu hamowania samolotu. Wpływ miały na to warunki atmosferyczne: opad deszczu i silne uskoki wiatru.
Więcej informacji na temat przebiegu lądowania i przyczyn katastrofy można znaleźć tu: AirDisaster.com - LH2904
niedziela, 30 sierpnia 2015
Warszawa M-20
Skrzyżowanie ulic Marszałkowskiej i Kruczej w Warszawie. Po lewej sanitarka Warszawa M-20 z Kolumny Transportu Sanitarnego m. st. Warszawy. Grudzień 1967 rok. (NAC)
Etykiety:
1967,
grudzień,
karetka,
Kolumna,
Krucza,
M-20,
m. st. Warszawy,
M20,
Marszałkowska,
NAC,
Sanitarego,
Sanitarka,
Transportu,
Warszawa
Subskrybuj:
Posty (Atom)




































